Dzisiaj maluchy po raz pierwszy dostały pokarm nie od mamy – póki co mleko – ale to za jakiś czas powinno się zmienić. Znaczna część gromadki z początku uznała, że do miski należy wpierw wsadzić łapy, a dopiero potem mordkę, a kiedy już piły… to wciągały nosem i słychać było charakterystyczne siorbanie. :DDD
11 V 2011
Maleństwa skończyły dzisiaj 3 tygodnie. I można już spokojnie nazywać je wilczakami. Biegają, niszczą i są złośliwe – czyli to typowe czeweczki… ;)Wilczyca ma ich już dość, bo gryzie to to i drapie, ale jakoś dzielnie znosi ten mały chaos… Jeszcze trochę, a małe będą jadły już nie-od-Corkowe pokarmy. :D
4 V 2011
Piranie kończą dzisiaj dwa tygodnie! Mają się świetnie, chodzą (prawie) dobrze. No, może tylko czasem się przewrócą, ale początki nigdy nie są łatwe. ;) Na własnej skórze (i to dosłownie! :D) zaczynam czuć, że pod skórą na dziąsłach są zębiska, a maluchy kąsają wszystko, co jest w zasięgu paszczy. Moje ręce, siebie nawzajem, Corę, a nawet posłanie… Nim się obejrzymy będą już hasać po całym domu oraz ogrodzie, dewastując wszystko, co stanie im na drodze. :)
29 IV 2011
Młode powoli otwierają ślepka, szybciej już pełzają. Są coraz bardziej świadome otaczającego je świata – wystarczy wejść do ich pokoju, a już podnoszą łebki i się przyglądają. Wagi wciąż bardzo wyrównane. Kluski wstępnie mają już nawet imiona, chociaż kto jakie otrzyma to się dopiero okaże. Panienki to Brixie(na prośbę przyszłej właścicielki ;)), Beleszi, Bashtee, Brissuri oraz Bavrikka, panowie: Bannuk i Beszivel. Póki co małe mają… numerki według kolejności narodzin. :D
Mamy także wynik Acritera na DM – N/N, czyli wolny! Ładny początek, za to my czekamy teraz na wyniki Cory i Resca. :)
Mamy także wynik Acritera na DM – N/N, czyli wolny! Ładny początek, za to my czekamy teraz na wyniki Cory i Resca. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





